Hej
Jesteśmy myszoskoczkami mongolskimi. Pani kupiła nas w sklepie zoologicznym, dlatego nie zna naszych rodziców.
Renn:
Ja mam właśnie infekcję oka, i pani mi to leczy świetlikiem, jest już poprawa!
Rita:
A ja jestem zdrowa. Pani powiedziała, że może w lecie będę miała młode! Ale to jeszcze nie jest do końca ustalone...
Teraz powiemy o naszym życiu z Brego. On nas nie atakuje, ale my się całujemy przez kraty klatki :) On jest trochę zazdrosny, że pani się nami opiekuje, bo on uważa, że pani jest tylko jego!